en
więcej
what's
instore
Dlaczego oregano to sigma male wśród przypraw?

Oregano nie jest zwykłą posypka, jak pietruszka u babci w rosole. To zioło to totalny game changer, który odróżnia pizzę “okej” od tej, która smakuje jak wakacje w Neapolu. A najlepsze? To niepozorne “zielsko” to prawdziwa bomba witaminowa i hack na lepsze trawienie.

dostępne!

Oregano i jego krótki background

Oficjalnie? Nazywa się to lebiodka pospolita. Brzmi trochę jak nazwa chwastu, który wyrywa sie w ogródku w Minecrafcie, ale to tak naprawdę „dziki majeranek”.

Historycznie oregano to zioło z niezłym fame’em.

  • Starożytni Grecy: Afrodyta (bogini miłości, wiadomo) uważała je za symbol szczęścia. Wniosek? Jedzenie pizzy z oregano = szczęście. To naukowo potwierdzone (przez nas :D).
  • Średniowiecze: używano go do ochrony przed urokami i czarami. Dziś chroni Cię głównie przed zjedzeniem pizzy bez smaku hihi 😀

Suszone vs. świeże? The winner is… 🥊

W kuchni, tak jak w życiu – wygląd przyciąga, ale to charakter zatrzymuje.

  • Świeże oregano – wygląda pięknie, zielono i super wychodzi na fotkach). Jest delikatne w smaku.
  • Suszone oregano – to jest prawdziwy sigma male, jeśli chodzi o przyprawy do pizzy. Proces suszenia sprawia, że olejki eteryczne stają się skoncentrowane. Zapach jest 3x mocniejszy, a smak bardziej wyrazisty.

Do pizzy? Zdecydowanie suszone. I choć wielu miłośników kulinariów zastanawia się, czy bazylia pasuje do pizzy w podobnym stopniu, to jednak suszone oregano daje ten charakterystyczny, włoski vibe, który uderza w nozdrza zaraz po otwarciu pudełka. Zawsze zresztą warto sprawdzać i testować, co na pizzę położyć, by uzyskać jak najlepszy efekt smakowy.

A co oregano zrobi dla Ciebie?

Działa trochę jak naturalny suplement na trawienie. Nasi goście często pytają, czy pizza jest zdrowa – dodatek takich ziół zdecydowanie temu sprzyja! Dzięki niemu pizza (nawet ta tłustsza) jest łatwiej strawna. Sprawia, że po jedzeniu czujesz się lżej. Niezależnie od tego, czy Twoim wyborem jest lekka fit pizza w Sopocie, czy specjalnie zbilansowana pizza proteinowa w Warszawie, sypiąc oregano na wierzch, dosłownie robisz przysługę swojemu żołądkowi. Self-care level hard!

Glow up od wewnątrz. Welcome to your skin era!

Teraz będzie trochę science, ale warto wiedzieć. Oregano to antyoksydacyjny potwór.

  • Zawiera flawonoidy, które walczą z wolnymi rodnikami. W skrócie: opóźnia procesy starzenia, więc im jesteś starszy, tym młodszy i takie tam. Można powiedzieć, że to jadalna pielęgnacja, co świetnie dopełnia posiłek, gdy na Twoim talerzu ląduje nasza fit pizza z Katowic.
  • Działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Olejek z oregano jest tak silny, że radzi sobie z bakteriami E.coli czy grzybami Candida (brzmi strasznie, ale oregano to ogarnia).
  • Jest naładowane witaminami, które tworzą zacne imię: A,C,E,K i witaminami z grupy B. Do tego minerały: cynk, potas, magnez, żelazo, wapń.

Serio, to zioło to multiwitamina w najlepszej formie!

Ten zapach po otwarciu pudełka? To właśnie oregano!

Oregano to baza sosu pomidorowego. Bez niego sos to po prostu przetarte pomidory. Ale prawdziwy kosmos to posypanie oregano na wierzch pizzy, na ser. Pod wpływem ciepła suszone zioła uwalniają aromaty, które łączą się z tłuszczem z sera i tworzą TEN obłędny zapach.

Szybkie podsumowanko. Oregano to:

  1. Symbol szczęścia (dzięki, Afrodyto!).
  2. Booster smaku, który robi robotę.
  3. Wsparcie dla trawienia (żebyś nie pękł po zjedzeniu całej pizzy).
  4. Naturalny antybiotyk i witaminowa bomba.

Pizza z oregano w Pizzatopii? Must-have w Twoim bingo!

Niby jadłeś pizzę z oregano pewnie nie raz, ale w Pizzatopii możesz sprawdzić, jak ten składnik naprawdę gra, kiedy sam decydujesz, jakie dodatki do pizzy trafią na Twoje zamówienie. Składasz pizzę po swojemu, a całość jest gotowa w 3 minuty.

 

To co, widzimy się na pizzy? 😀 Czekamy na Was! Jeśli macie ochotę przetestować oregano na żywo, zaprasza między innymi Pizzatopia Kraków Grodzka oraz Pizzatopia Katowice Mariacka.